• polski
  • English
  • Expresso

    60 

    Kubek bez ucha Expresso łączy obyczaje.

    Expresso to piękne słowo sprytnie łączące włoskie i polskie tradycje podawania kawy. Włoskie są narodowym skarbem, polskie – raczej zapożyczone. Niby kawa jest obecna tu od wieków, jednak nigdy na dobre się nie przyjęła. W PRL projektowano i produkowano zjawiskowe serwisy do kawy, natomiast pito ją najchętniej w szklankach w postaci zalanych wodą fusów. Potem wjechała zagranica i ekspresy do kawy. W barowych jadłospisach i kelnerskich poleceniach zjawiło się ekspresso – żadne tam wydumane espresso, tylko zwykła kawa z ekspresu. Mijają lata, a ono ma się dobrze. Tu i ówdzie, na przykład w Gdyni, można spotkać je nawet na szyldach.

    Kawa – polska, włoska, każda – ma zalety nie do przecenienia. Rano przebudza zaspanych, w dzień nocnych marków, którzy muszą dostosować się do rytmu świata, a świat czasem wybija z rytmu. Słoweński etnolog Božidar Jezernik w książce poświęconej kawie pisze, że wszędzie, gdzie pojawiała się kawa, wybuchały rewolucje. Ostatnia kawowa rewolucja przyszła ze Stanów Zjednoczonych, gdy popularność zyskały sieciowe kawiarnie. Tam mleko z kapką kawy serwowano w papierowych kubkach, które spodobały się również po naszej stronie oceanu. Od kilku lat wiadomo, że papierowe kubki nie nadają się do recyklingu, więc w dobie katastrofy klimatycznej głupio jest ich używać. Lepiej zawsze mieć przy sobie kubek bez ucha Mamsam.

    Mamy sporo wzorów związanych ze słowem Kawa. Poklikajcie w tagi, sprawdźcie dział kolekcje, a zrobicie wrażenie na mieście.

    • Kolory: Czarny
    • Kolekcje: Biuro, Dom, Relaks, Słowa

    Brak w magazynie

    Dodaj do listy życzeń
    Dodaj do listy życzeń

    Opis

    Kubek bez ucha Expresso łączy obyczaje.

    Expresso to piękne słowo sprytnie łączące włoskie i polskie tradycje podawania kawy. Włoskie są narodowym skarbem, polskie – raczej zapożyczone. Niby kawa jest obecna tu od wieków, jednak nigdy na dobre się nie przyjęła. W PRL projektowano i produkowano zjawiskowe serwisy do kawy, natomiast pito ją najchętniej w szklankach w postaci zalanych wodą fusów. Potem wjechała zagranica i ekspresy do kawy. W barowych jadłospisach i kelnerskich poleceniach zjawiło się ekspresso – żadne tam wydumane espresso, tylko zwykła kawa z ekspresu. Mijają lata, a ono ma się dobrze. Tu i ówdzie, na przykład w Gdyni, można spotkać je nawet na szyldach.

    Kawa – polska, włoska, każda – ma zalety nie do przecenienia. Rano przebudza zaspanych, w dzień nocnych marków, którzy muszą dostosować się do rytmu świata, a świat czasem wybija z rytmu. Słoweński etnolog Božidar Jezernik w książce poświęconej kawie pisze, że wszędzie, gdzie pojawiała się kawa, wybuchały rewolucje. „Dzieje się tak dlatego, iż kawa jest najbardziej radykalna ze wszystkich napojów, ponieważ zawsze za jej przyczyną ludzie zaczynają myśleć. A kiedy ludzie zaczynają myśleć, stają się niebezpieczni na tyranów i dla przeciwników wolności myślenia i działania”.

    Na to liczymy. W czasach, gdy możni pijali ją w saskiej porcelanie, mniej uprzywilejowani spotykali się w kawiarniach. Knuli na tyle skutecznie, by dziś kawa była powszechną przyjemnością. Pod koniec XX wieku rewolucja przyszła ze Stanów Zjednoczonych, gdy popularność zyskały sieciowe kawiarnie. Tam mleko z kapką kawy serwowano w papierowych kubkach, które spodobały się również po naszej stronie oceanu. Od kilku lat wiadomo, że papierowe kubki nie nadają się do recyklingu, więc w dobie katastrofy klimatycznej głupio jest ich używać. Lepiej zawsze mieć przy sobie kubek bez ucha Mamsam.

    Mamy sporo wzorów związanych ze słowem Kawa. Poklikajcie w tagi, sprawdźcie dział kolekcje, a zrobicie wrażenie na mieście.



    Exclusive products

    Special category of products
    Select your currency
    PLN Złoty polski
    EUR Euro