• polski
  • English
  • Architektka

    Autor:

    60 

    Kubek bez ucha Architektka nareszcie jest!

    W marcu 2021 roku bliski nam sklep Bęc Zmiana pokazał w mediach społecznościowych top książek o architektkach. Pod wpisem rozpętała się awantura, w której wzięło udział ponad 200 osób. Kłócące i kłócący się podawali w wątpliwość istnienie słowa „architektka”. Dyskusja utwierdziła nas w przekonaniu, że czas na kubki z feminatywami. Nam żeńskie formy od dawna wydają się oczywiste, ale okazuje się, że niektórych wciąż rażą.

    Przy okazji polecamy książkę „Architektki. Czy kobiety zaprojektują lepsze miasta?”, w której Agata Twardoch rozmawia z architektkami o tym, czym różni się kobiece projektowanie od męskiego, o bolączkach, z którymi mierzą się współczesne miasta i, wreszcie, o feminatywach. Jedna z jej rozmówczyń, Paulina Grabowska mówi: „Bardzo wierzę w słowa, które mogą nieść zmiany w świecie, które kształtują świadomość i rzeczywistość. Słowa są kodem dla naszego mózgu. Gdy w kodzie zmienimy jedno słowo, cały program zaczyna działać inaczej”.

    W tym właśnie jest sens feminatywów. Mają zmienić system, w którym długo dominowali mężczyźni.

    Kubek bez ucha Architektka, tak jak pokrewne wzory Informatyczka, Mecenaska czy Dyrektorka, są naszym głosem w ważnej sprawie. Polecamy skompletować całą kolekcję, a w razie braku dorzucić coś z bogatego zbioru Postaci.

    • Kolory: Turkus
    • Kolekcje: Postaci, Słowa, Sprawy
    Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,
     
    Dodaj do listy życzeń
    Dodaj do listy życzeń

    Opis

    Kubek bez ucha Architektka nareszcie jest!

    W marcu 2021 roku bliski nam sklep Bęc Zmiana pokazał w mediach społecznościowych top książek o architektkach. Pod wpisem rozpętała się awantura, w której wzięło udział ponad 200 osób. Kłócące i kłócący się podawali w wątpliwość istnienie słowa „architektka”. Dyskusja utwierdziła nas w przekonaniu, że czas na kubki z feminatywami. Nam żeńskie formy od dawna wydają się oczywiste, ale okazuje się, że niektórych wciąż rażą.

    Przy okazji polecamy książkę „Architektki. Czy kobiety zaprojektują lepsze miasta?”, w której Agata Twardoch rozmawia z architektkami o tym, czym różni się kobiece projektowanie od męskiego, o bolączkach, z którymi mierzą się współczesne miasta i, wreszcie, o feminatywach. Jedna z jej rozmówczyń, Paulina Grabowska mówi: „Bardzo wierzę w słowa, które mogą nieść zmiany w świecie, które kształtują świadomość i rzeczywistość. Słowa są kodem dla naszego mózgu. Gdy w kodzie zmienimy jedno słowo, cały program zaczyna działać inaczej”.

    W tym właśnie jest sens feminatywów. Mają zmienić system, w którym długo dominowali mężczyźni. Oswoić rzeczywistość z oczywistym faktem, że kobiety mogą wszystko. Sceptycy narzekają, że feminatywy są trudne do wymówienia. Anna Chromnik w rozmowie z Agatą Twardoch odpowiada na to tak: „Otorynolaryngolog też się trudno wymawia, a jednak nie jest to argument, by tej nazwy specjalizacji nie używać”.

    Słowem, koniec wymówek. Feminatywy oddają kobietom to, co należne, choćby zawodowy prestiż. Utarło się w polszczyźnie, że żeńskie końcówki mają nazwy zawodów słabo płatnych, jak choćby pielęgniarka czy nauczycielka. Kobiety pracujące w liceach albo na uczelniach wolą, żeby nazywać je nauczycielami, by oddalić skojarzenie z nauczycielką pierwszych klas. Mecanaski mówią, że ciężko pracowały, żeby być mecenasem i nie chcą zmiękczać stanowiska.

    Kubek bez ucha Architektka, tak jak pokrewne wzory Informatyczka, Mecenaska czy Dyrektorka, są naszym głosem w ważnej sprawie. Polecamy skompletować całą kolekcję, a w razie braku dorzucić coś z bogatego zbioru Postaci.



    Exclusive products

    Special category of products
    Select your currency
    PLN Złoty polski
    EUR Euro