• polski
  • English
  • Rower

    50 

    Kubek bez ucha Rower przypomni wam, co jest najzdrowsze i najfajniejsze.

    Wśród środków transportu – bez wątpienia rower. Ma też zasługi dla ludzkości, o których pewnie nie zawsze pamiętamy. Okazuje się, że wymyślony przez mężczyzn dla mężczyzn, spodobał się kobietom, które nie bacząc na protesty, zaczęły jeździć już pod koniec XIX wieku. Sufrażystki pisały, że zrobił więcej dla emancypacji kobiet niż jakakolwiek inna rzecz na świecie. Dziś jest symbolem zmiany ekologicznej.

    Zresztą, po prostu strasznie fajnie jest jeździć na rowerze. Polecamy zabrać do miasta albo na wycieczkę kubek bez ucha ze wzorem autorstwa  Norberta Strukowa. Rzadko powtarzamy wzory, ale ten jest tak popularny, że to już czwarta edycja.

    • Kolekcje: Obrazy
    • Kolory: Niebieski

    Brak w magazynie

    Dodaj do listy życzeń
    Dodaj do listy życzeń

    SKU: 0336 Autor: Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,
    Zakupy za 150 PLN lub więcej to darmowa dostawa! (Polska)
    Zakupy za 300 PLN lub więcej to darmowa dostawa! (Niemcy i Czechy)

    Opis

    Kubek bez ucha Rower przypomni wam, co jest najzdrowsze i najfajniejsze.

    Wśród środków transportu – bez wątpienia rower. Jest również najtańszy, najmądrzejszy, słowem – najlepszy. Ma zasługi, o których pewnie nie zawsze pamiętamy. „Rower zrobił więcej dla emancypacji kobiet niż jakakolwiek inna rzecz na świecie. Przepełnia mnie radość za każdym razem, gdy widzę kobietę jadąca na rowerze. To obraz nieskrępowanej kobiecości. Rower obdarzył kobietę uczuciem niezależności, samodzielności i wolności” – pisała amerykańska sufrażystka Susan B. Anthony.

    Okazuje się bowiem, że wymyślony przez mężczyzn dla mężczyzn, spodobał się kobietom, które nie bacząc na protesty, zaczęły jeździć już pod koniec XIX wieku. A że trudno było jeździć w obowiązujących wówczas strojach, do mody weszły tak zwane bloomerki, czyli coś w rodzaju spódnicospodni. Awantury były straszne, ale dziewczyny wygrały. Przynajmniej w tej sprawie.

    Zresztą rower, który sam przez sto lat prawie się nie zmienił, w świecie ciągle zmienia sporo. Prestiżowo nieco przygasł po II wojnie światowej, bo wtedy lepiej było mieć samochód. W latach 70. XX wieku, gdy po kryzysie naftowym podrożały paliwa, przyspieszyły prace nad udoskonaleniem technologicznym roweru. Pojawiły się aluminiowe ramy, przybyło przerzutek, a Gary Fisher spopularyzował rowery górskie. To wszystko sprawiło, że rower znów zyskał sympatię nie tylko w Holandii i Skandynawii, gdzie nigdy jej nie stracił. Dziś rodzajów rowerów jest nieskończenie wiele – szosowe, gravele, cruisery, miejskie, holenderskie, bmx, trekkingowe, składaki. Zresztą wiecie to co najmniej tak dobrze jak my.

    Rower, choć zawłaszczają go przemysły mody i designu, słabo się temu poddaje. Służy po prostu do jeżdżenia. Co ważne – coraz szerszym rzeszom ludzi. W 2017 roku w Mediolanie odbyła się wystawa „Bicycle Renaissance”. Jej kurator Paolo Manfredi pisał, że rower jest symbolem zmian, bo mówi o ekologii, ekonomii, stylu życia i sposobach myślenia o produkcji w dobie czwartej rewolucji przemysłowej.

    Brzmi poważnie, a jest przyjemnie. Przyjemnie jest po prostu jeździć na rowerze. Polecamy zabrać do miasta albo na wycieczkę kubek bez ucha ze wzorem autorstwa  Norberta Strukowa. Rzadko powtarzamy wzory, ale ten jest tak popularny, że to już czwarta edycja.



    Exclusive products

    Special category of products